Orzeczenia NSA

przeprowadzona na gruncie art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - ocena, czy w danym przypadku mamy do czynienia z popełnieniem przez policjanta przestępstwem ściganym z oskarżenia publicznego, winna być dokonywana zgodnie z podziałem przestępstw na ścigane z oskarżenia publicznego i ścigane z oskarżenia prywatnego, który wynika z części szczególnej ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. Kodeks Karn.,To prawo karne materialne przesądza bowiem o ciężarze gatunkowym popełnionego przez policjanta przestępstwa (...) a nie sposób wszczęcia procesu karnego w sprawach ściganych z urzędu.

I OSK 1601/09 - Wyrok NSA z 2010-05-28

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: sędzia NSA Janina Antosiewicz sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Protokolant Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 czerwca 2009 r. sygn. akt III SA/Kr 1293/08 w sprawie ze skargi M. K. na rozkaz personalny Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] października 2008 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę kasacyjną

Inne orzeczenia o symbolu:
6192 Funkcjonariusze Policji
Inne orzeczenia z hasłem:
Administracyjne postępowanie
Policja
Inne orzeczenia sądu:
Naczelny Sąd Administracyjny
Inne orzeczenia ze skargą na:
Komendant Policji


Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 9 czerwca 2009 r. ( sygn. akt III SA/Kr 1293/08) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę na rozkaz personalny Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] października 2008 r. nr [...] wydany w przedmiocie zwolnienia ze służby.

Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

Komendant Powiatowy Policji w Krakowie rozkazem personalnym z dnia [...] sierpnia 2008 r. nr [...] - wydanym na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 4, art. 45 ust. 3, 110 ust. 7 pkt 1, art. 114 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007r. Nr 43, poz. 277 ze zm.) oraz § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 21 grudnia 2006 r. w sprawie przyznawania policjantom nagród i zapomóg a także sposobu tworzenia funduszu nagród i zapomóg dla policjantów (Dz. U. Nr 251, poz. 1859) - zwolnił ze służby w Policji z dniem 31 sierpnia 2008 r. M. K. , będącą w służbie stałej i zajmującą ostatnio stanowisko specjalisty Referatu do Walki z Przestępczością Gospodarczą.

Uzasadniając powyższy rozkaz Komendant Powiatowy Policji wskazał na wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa - Podgórza w Krakowie z dnia 8 lutego 2009 r. (sygn. akt II K [...]) mocą, którego M. K. została uznana za winną popełnienia z winy umyślnej przestępstw: z art. 193 § 1, art. 158 § 1 i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2, art. 189 § 1, art. 190 § 1, art. 158 § 1 i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., a który to wyrok został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 19 czerwca 2008 r.( sygn. akt IV Ka 636/08) i stał się prawomocny z dniem 19 czerwca 2008 r.

W odwołaniu od w/w rozkazu M. K. podnosiła, że czyny, za które ją skazano, zaliczane były wprawdzie do przestępstw publicznoskargowych, ale w/w wyrok zapadł na skutek wniesienia przez jej byłego narzeczonego tzw. subsydiarnego aktu oskarżenia. Do odwołania strona dołączyła opinię prawną prof. dr hab. Andrzeja Mariana Świątkowskiego, której przedmiotem była interpretacja podstaw zwolnienia ze służby funkcjonariusza Policji, o jakich mowa w art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji, w której autor zaprezentował dwie interpretacje w/w przepisu. wg pierwszej - za przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego rozumie się przestępstwo, za które nastąpiło skazanie, należące do kategorii przestępstw publicznoskargowych a wg drugiej - przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego - to konkretny sposób ścigania w sprawie, w której zapadł wyrok skazujący za przestępstwo umyślne. Opiniujący wyraził przy tym pogląd, że pierwsza interpretacja nie uwzględnia kryterium interesu społecznego w ściganiu przestępstw i sposobu wydania wyroku skazującego i tym samym skutkuje automatyzmem sankcji, niezależnie od sposobu oskarżenia w sprawie a także interpretacja ta pomija okoliczność, gdy z uwagi na wagę sprawy, w sprawach prywatnoskargowych, ściganie objął oskarżyciel publiczny. Z tego względu - zdaniem autora - na uwzględnienie zasługiwała w tym przypadku druga interpretacja omawianego przepisu. W konkluzji opinii wyrażono zatem pogląd, że w niniejszej sytuacji nie zachodziła podstawa do zastosowania art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji.

Rozkazem personalnym z dnia 14 października 2008 r. nr 5157/2008 Małopolski Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy w/w rozkaz personalny, podzielając stanowisko Komendanta Powiatowego Policji w Krakowie.

W motywach swego rozstrzygnięcia organ odwoławczy zauważył, iż M. K. została uznana winną popełnienia wymienionych na

wstępie przestępstw z winy umyślnej i skazana za nie prawomocnym wyrokiem sądu. Czyny te były zaliczane do katalogu przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego i nie miało w sprawie znaczenia, że prokuratura nie zebrała w tej sprawie dostatecznych dowodów uzasadniających skierowanie aktu oskarżenia do sądu. Decyzje prokuratury, kilkakrotnie umarzającej postępowanie w tej sprawie, nie pozbawiły bowiem czynów popełnionych przez M. K. cech przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego. Istota natomiast skargi subsydiarnej, którą wniósł były narzeczony odwołującej się, sprowadza się do

możliwości wniesienia przez pokrzywdzonego aktu oskarżenia ( skargi subsydiarnej przewidzianej w art. 55 § 1 k.p.k.) w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego w sytuacji, gdy uczynienia tego odmawiał prokurator. Powierzenie pokrzywdzonemu tego rodzaju uprawnienia wiąże się natomiast nie tylko z zasadniczym wzmocnieniem jego roli procesowej w postępowaniu karnym, ale również ze wzmocnieniem przestrzegania przez organy postępowania przygotowawczego zasady legalizmu, czyli dyrektywy nakazującej organowi procesowemu bezwzględne wszczynanie i kontynuowanie ścigania każdego przestępstwa, jeżeli ściganie z urzędu jest prawnie dopuszczalne i faktycznie zasadne.

Dodatkowo Komendant Wojewódzki podkreślił, że policjantów obowiązują szczególne, rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i w świetle podstawowych zasad, na których opiera się działanie Policji, już sam fakt popełnienia przestępstwa, bez względu na jego charakter, stanowi sprzeniewierzenie się obowiązkom służbowym oraz naruszenie zasad etycznych zawodu policjanta. Zwłaszcza ze względu na treść roty ślubowania, które policjant przed przystąpieniem do służby składa a także z uwagi na wartości, których zobowiązany jest strzec.

Od wyżej przedstawionego rozkazu personalnego M. K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w której powtórzyła argumentację zawartą w odwołaniu, zarzucając - tym samym - organom naruszenie art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji poprzez przyjęcie, że została ona skazana za przestępstwa "ścigane z oskarżenia publicznego" podczas, gdy prawidłowa wykładnia wskazanego przepisu winna prowadzić do wniosku przeciwnego.

Skarżąca wywodziła, że przepisy kodeksu postępowania karnego nie

zawierają definicji pojęcia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, a rozróżniają - jej zdaniem - trzy kategorie przestępstw tj. ścigane: na wniosek pokrzywdzonego, z urzędu i z oskarżenia prywatnego. Rozróżnienie to wynika z art. 12 i 59 k.p.k. a art. 12 k.p.k. nie posługuje się pojęciem przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego, lecz jedynie z urzędu.

Za takim poglądem przemawia również regulacja zawarta w art. 55 k.p.k. bowiem tryb określony w art. 55 k.p.k. nie posiada ani charakteru ściągania z oskarżenia publicznego, ani z oskarżenia prywatnego, lecz stanowi samoistną odrębną formę ścigania przestępstw. Z tego względu - wg skarżącej - nie było uprawnione utożsamianie pojęcia przestępstwa "ściganego z oskarżenia publicznego" z katalogiem przestępstw ściganych z urzędu. Zatem - jak wywodziła - została ona skazana za przestępstwo ścigane z urzędu, które nie było ścigane z oskarżenia publicznego.

Odpowiadając na skargę, organ wniósł o jej oddalenie, akcentując, że - w szczególnym trybie, jaki ustanawia art. 55 § 1 k.p.k. - akt oskarżenia może

wnieść także pokrzywdzony, nie będący jednakże ani oskarżycielem prywatnym, ani oskarżycielem publicznym. Przepis ten jednak, określając rolę procesową pokrzywdzonego, jednoznacznie odnosi się do spraw o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego, z czego należy wyprowadzić wniosek, że dane przestępstwo nie przestaje być przestępstwem ściganym z oskarżenia publicznego tylko dlatego, że zamiast oskarżyciela publicznego działa pokrzywdzony.

Ponadto organ wskazywał na tożsamość sformułowania użytego w art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji "(...) za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego" ze sformułowaniem użytym w art. 53 k.p.k. "(...) w sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego".

Oddalając skargę - na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, że zaskarżona decyzja była zgodna z obowiązującym stanem prawnym.

Na podstawie bowiem art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji zwalnia się policjanta ze służby w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego.

Sąd podkreślił w tym miejscu, iż w razie zaistnienia zawartych w tym przepisie przesłanek, następuje obligatoryjność wydania decyzji (rozkazu personalnego) o zwolnieniu ze służby.

W niniejszej sprawie bezspornym było, że M. K. została

skazana wyrokiem Sądu Rejonowego dla Krakowa - Podgórza w Krakowie za czyny karalne z art. 193 § 1, art. 158 §1 i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2, art. 189 §1, art. 190 §1, art. 158 §1 i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., które stanowią w kodeksie karnym przestępstwa stypizowane i są określone jako: naruszenie miru domowego, pobicie, pozbawienie wolności, groźba karalna, i "inne" uszkodzenie ciała, a które w swoich znamionach zawierają umyślność w rozumieniu art. 9 § 1 kk. Część z w/w czynów stanowiła przy tym przestępstwa umyślne, ścigane z urzędu.

Bezspornym było również, że akt oskarżenia w przedmiotowej sprawie został wniesiony przez pokrzywdzonego - M. C. , w trybie art. 55 k.p.k. , który działał jako samoistny (subsydiarny) oskarżyciel posiłkowy, działający "zamiast" oskarżyciela publicznego.

Sąd Wojewódzki podkreślił też, iż rozwiązanie uregulowane w art. 55 k.p.k., będące wyrazem zwiększonego zakresu kontroli sądowej nad postanowieniami prokuratorskimi, w tym przypadku postanowieniami o zaniechaniu ścigania karnego, zostało wprowadzone do polskiego porządku prawnego w 1997 r. m.in. jako dostosowanie polskiego ustawodawstwa procesowego do wymogów art. 6 Konwencji Praw Człowieka.

Kwestią zaś sporną w sprawie pozostawało, czy skazanie M. K., poprzedzone wniesieniem przez pokrzywdzonego M. C. do Sądu aktu oskarżenia, o który mowa w art. 55 § 1 k.p.k. nastąpiło w ramach skazania "w sprawach z oskarżenia publicznego" - w rozumieniu przepisu ustawy o Policji. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie można było czynić - na gruncie ustawy o Policji a także na gruncie ustaw karnych, które musiały być w sprawie ujęte w rozważaniach prawnych - rozróżnienia, którego dokonała w skardze skarżąca.

Pomijała ona bowiem jednolitość oznaczenia kategorii przestępstw, dla których zastrzeżona jest obligatoryjna sankcja w postaci zwolnienia policjanta ze służby (skazanie prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego) oraz kategorii przestępstw, wobec których - zgodnie z art. 53 k.p.k. - zastrzeżono dla pokrzywdzonego możność działania w procesie karnym jako strona w charakterze oskarżyciela posiłkowego obok oskarżyciela publicznego lub zamiast niego ( w sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego /.../).

Sąd podkreślił, że z treści właśnie art. 53 k.p.k. jednoznacznie wynika, iż sprawy o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego to zarówno te sprawy, w których akt oskarżenia wniósł oskarżyciel publiczny, jak i sprawy, w których akt oskarżenia wniósł pokrzywdzony, działający zamiast oskarżyciela publicznego, jeżeli akt ten został wniesiony zgodnie z trybem określonym w art. 55 k.p.k.

Dodatkowo też Sąd podniósł, że niejednokrotnie akt oskarżenia, wnoszony przez pokrzywdzonego w trybie art. 55 k.p.k., określa się jako publiczny akt oskarżenia wnoszony przez oskarżyciela posiłkowego ( T. Grzegorczyk, Komentarz do art. 55 k.p.k., Zakamycze 2003 ). Akt ten bowiem musi odpowiadać formalnym rygorom aktu oskarżenia wskazanym w art. 332 i 333 § 1 k.p.k. i jego sporządzenie jest objęte przymusem adwokackim. Należy do niego dołączyć odpisy dla oskarżonych i dla prokuratora (art. 55 § 1 zd. l in fine) a wniesienie tego aktu nie wyłącza prokuratora od udziału w sprawie (art. 55 § 4).

Ponadto Sąd zauważył, że tok rozumowania skarżącej prowadziłby do

nieuzasadnionego zróżnicowania sytuacji prawnej policjantów skazanych przez Sąd za takie samo przestępstwo umyślne, w zależności od tego, czy akt oskarżenia wniósł prokurator, czy oskarżyciel posiłkowy w trybie art. 55 k.p.k. Celem natomiast regulacji dotyczącej zwolnienia policjanta ze służby jest odzwierciedlenie konsekwencji, nie wynikających z toku postępowania karnego, ale z faktu popełnienia przez policjanta określonego czynu karalnego.

W związku z powyższym - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - należało postawić znak równości między przestępstwami, o których mowa w art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji a przestępstwami wskazanymi w art. 53 k.p.k., zwłaszcza, iż wniesienie aktu oskarżenia subsydiarnego wyłączone jest w przypadku przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego, a nie budzi wątpliwości, że ustawa o Policji, w ramach przesłanek obligatoryjnych zwolnienia ze służby, nie przewiduje skazania za tego rodzaju przestępstwo.

W skardze kasacyjnej wniesionej - na zasadzie art. 173 i 174 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - M. K. zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie naruszenie prawa materialnego tj. art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji poprzez błędną jego wykładnię a mianowicie uznanie, że pojęcie "przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego", które stosowane jest w tym przepisie obejmuje subsydiarny akt oskarżenia, o którym mowa w kodeksie karnym.

Wskazując na powyższą podstawę kasacyjną skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie wraz z zasadzeniem kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podtrzymano dotychczasową argumentację zawartą w skardze a wcześniej w odwołaniu akcentując, że ustawa o Policji i Kodeks postępowania karnego nie dotyczą tej samej materii, a odnoszą się do innych systemów prawa ( administracyjne i karne) a ponadto w/w kodeks i ustawa o Policji nie zawierają definicji pojęcia "przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego".

Zdaniem kasatorki przepisy ustawy o Policji, dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej i przyczyn wydalenia ze służby, nie mają tej samej funkcji co przepisy prawa karnego i postępowania karnego, a zatem powinny być interpretowane w oderwaniu od pojęć używanych w postępowaniu karnym. Ponadto, z uwagi na szczególnie dotkliwy skutek, przepis art. 41 ust. I pkt. 4 ustawy powinien być on interpretowane ostrożnie i ściśle. Zwracano przy tym uwagę, że popełnienie nie każdego przestępstwa umyślnego dyskwalifikuje policjanta z pełnienia służby a jedynie takiego, które jest ścigane z oskarżenia publicznego.

Wg skarżącej przestępstwo ścigane "z oskarżenia publicznego" to przestępstwo ścigane przez oskarżyciela publicznego a definicję takiej osoby zawiera ustawa o Prokuraturze i jest nią prokurator. Wystąpienie przez niego z aktem oskarżenia lub inną inicjatywą procesową oznacza zaś, że działa on w interesie społecznym. Ustawodawca nadaje zatem specjalną rangę postępowaniom prowadzonym przez organ publiczny.

Przymiotu tego nie posiada natomiast oskarżyciel subsydiarny, o którym mowa w art. 55 k.p.k. Nie może on również dokonywać oceny dowodów.

W rezultacie - zdaniem skarżącej - ratio legis przepisu art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji polegał na braku interesu społecznego pozostawianiu w służbie funkcjonariuszy, wobec których wszczęto przez organ do tego uprawniony, działający w interesie publicznym, postępowanie karne zakończone prawomocnym wyrokiem.

Treść przepisu art. 53 k.p.k. skarżąca kasacyjnie oceniła jako niekonsekwencję ustawodawcy i przykład wadliwego ustawodawstwa.

Odpowiedź na skargę kasacyjna nie została wniesiona.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej.

Zarzuty jej sprowadzały się do naruszenia przepisu prawa materialnego tj. art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez błędną jego wykładnię a mianowicie uznanie, że pojęcie "przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego", które stosowane jest w tym przepisie, obejmuje również subsydiarny akt oskarżenia, o którym mowa w kodeksie postępowania karnego ( błędnie w skardze kasacyjnej wskazanym jako "kodeks karny").

W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji, policjanta zwalnia się ze służby w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego.

Pojęcie przy tym "przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego", podobnie zresztą jak pojęcie "przestępstwo umyślne" są kategoriami prawa karnego. O tym bowiem, czy z tego rodzaju przestępstwami mamy w konkretnym przypadku do czynienia, stanowi kodeks karny a dokładnie - jego część szczególna. Dzieli ona przestępstwa na dwie kategorie tj. ścigane z oskarżenia publicznego i ścigane z oskarżenia prywatnego. Powyższego rozróżnienia ustawodawca dokonuje poprzez zamieszczenie ( w przypadku przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego ), w treści danego przepisu stosownej wzmianki. Pozostałe przestępstwa, nie zawierające takiej wzmianki, są ścigane z oskarżenia publicznego tj. innymi słowy - z urzędu.

Powyższy podział jest czytelny i jednoznaczny a dokonuje go prawo karne materialne, mając na względzie stopień niebezpieczeństwa danego czynu. Przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego zawierają bowiem mniejszy ładunek społecznego niebezpieczeństwa a ponadto, obowiązkowe wkraczanie przez organy ścigania, w przypadku ich popełnienia, jest niejednokrotnie niewskazane, z uwagi na możliwość pogłębienia konfliktu. Nie można zatem wspomnianego, materialnoprawnego podziału przestępstw zmieniać, w oparciu o sposób wszczęcia procesu karnego.

Warto podnieść - na co zwrócił prawidłowo zwrócił uwagę Sad Wojewódzki - że po wniesieniu aktu oskarżenia subsydiarnego przez pokrzywdzonego, który w myśl art. 55 § 1 k.p.k., w razie powtórnego wydania przez prokuratora postanowienia o odmowie wszczęcia lub umorzeniu postępowania może w terminie miesiąca od doręczenia mu zawiadomienia o postanowieniu wnieść akt oskarżenia do sądu, dalszy tok postępowania, prowadzony z udziałem oskarżyciela posiłkowego, toczy się tak, jak w przypadku wniesienia aktu oskarżenia przez prokuratora. Dlatego też należy uznać, iż sformułowanie użyte w art. 53 k.p.k., który stanowi, że w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego pokrzywdzony może działać jako strona w charakterze oskarżyciela posiłkowego, skarżąca kasacyjnie niesłusznie krytykowała, określając go w skardze kasacyjnej jako ( cyt.) "niekonsekwencję ustawodawcy" czy "przykład wadliwego ustawodawstwa".

Wyżej przedstawione rozumienie przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego podziela również orzecznictwo sądów karnych oraz literatura przedmiotu ( vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2000 r. I KZP 9/2000, OSNKW 2000/5-6 poz. 42 i Jan Grajewski, K. Lech Paprzycki, Sławomir Steinborn - Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Zakamycze, 2006).

Pogląd ten w szczególności wyrażany jest też przez Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 2 kwietnia 2001r. ( SK 10/00, OTK 2001/3/52), w którym oceniana była zgodność z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej m. in. art. 55 § 1 zd. 1 k.p.k., wielokrotnie w uzasadnieniu wyroku wypowiadał się, że ( cyt.) " zaskarżone przepisy określają procedurę uzyskania statusu subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego w postępowaniu karnym toczącym się w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego". Podobnie zresztą Trybunał zajmował stanowisko w wyroku z dnia 15 czerwca 2004 r. ( SK 43/03, OTK-A 2004/6/58) odnoszącym się m. in. do art. 55 § 1 zd. 2 k.p.k.

Nie można podzielić stanowiska skarżącej kasacyjnie, iż przepisy ustawy o Policji, dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej i przyczyn wydalenia ze służby, nie mają tej samej funkcji, co przepisy prawa karnego i postępowania karnego, a zatem powinny być interpretowane w oderwaniu od pojęć używanych w postępowaniu karnym.

Oczywiście inna jest materia obu w/w regulacji prawnych, ale w omawianym przypadku jest ona zbieżna, bo dotyczy faktu popełnienia określonego przestępstwa przez funkcjonariusza Policji, Przepisy ustawy pragmatycznej tu znajdują zastosowanie następczo, tj. po stwierdzeniu przy zastosowaniu ustawodawstwa karnego faktu popełnienia przestępstwa i określeniu jego rodzaju, co znajduje odzwierciedlenie w treści wydanego przez sąd prawomocnego, skazującego wyroku karnego.

Wskazać też trzeba, że ustawa o Policji przewiduje w art. 41 ust. 1 pkt 4 obligatoryjne zwolnienie policjanta ze służby w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego z tego powodu, że tego rodzaju przestępstwo zawiera w swoich ustawowych znamionach czynu znaczny stopień społecznego niebezpieczeństwa. W przypadku mniejszego nasilenia tego niebezpieczeństwa, zwolnienie policjanta ze służby ma charakter jedynie fakultatywny ( art. 41 ust. 2 pkt 2 ustawy).

Obligatoryjne zwolnienie funkcjonariusza Policji zatem ustawodawca przewidział na wypadek pełnienia przez funkcjonariuszy przestępstw o znacznym nasileniu niebezpieczeństwa, którego stopień musi być określany w sposób: precyzyjny, jednakowy dla wszystkich i jasny. Nie ma zatem uzasadnionej podstawy, aby dokonywać różnicowania pojęć prawa karnego dla regulacji zawartej w ustawie o Policji, która to regulacja opiera się na właśnie na konieczności określenia charakteru przestępstwa popełnionego przez policjanta.

Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, choć w dużej mierze ustawodawstwo karne i wspomniana ustawa odnoszą się one do różnych zagadnień, wchodzą jednak w skład jednego systemu prawnego, obowiązującego w państwie, który - w samym założeniu - winien, dla swej skuteczności, być spójny i jednolity.

Przeprowadzana zatem - na gruncie art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - ocena, czy w danym przypadku mamy do czynienia z popełnionym przez policjanta przestępstwem ściganym z oskarżenia publicznego, winna być dokonywana zgodnie z podziałem przestępstw na ścigane z oskarżenia publicznego i ścigane z oskarżenia prywatnego, który wynika z części szczególnej ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. To prawo karne materialne przesądza bowiem o ciężarze gatunkowym popełnionego przez policjanta przestępstwa a więc o rozmiarze zła wyrządzonego społeczeństwu a nie - sposób wszczęcia procesu karnego w sprawach ściganych z urzędu.

Biorąc pod uwagę zatem, że skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny - na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł jak w sentencji.

Inne orzeczenia o symbolu:
6192 Funkcjonariusze Policji
Inne orzeczenia z hasłem:
Administracyjne postępowanie
Policja
Inne orzeczenia sądu:
Naczelny Sąd Administracyjny
Inne orzeczenia ze skargą na:
Komendant Policji

Szukaj inne orzeczenia NSA: