Orzeczenia NSA

II SA/Ke 446/12 - Wyrok WSA w Kielcach z 2012-08-02

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 2 sierpnia 2012r. sprawy ze skargi M.M. na uchwałę Rady Miejskiej w D. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie likwidacji Szkoły Podstawowej w B. oddala skargę.

Inne orzeczenia o symbolu:
6144 Szkoły i placówki oświatowo-wychowawcze
Inne orzeczenia z hasłem:
Oświata
Inne orzeczenia sądu:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Inne orzeczenia ze skargą na:
Rada Gminy


Uzasadnienie

Uchwałą z dnia 25 kwietnia 2012 r. Nr XVII/28/2012 w sprawie likwidacji Szkoły Podstawowej w Brzechowie, Rada Miejska w Daleszycach, na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. h ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym oraz art. 59 ust. 1, 2 i 3 w zw. z art. 5c pkt 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty stwierdziła, że z dniem 31 sierpnia 2012 r. likwiduje się Szkołę Podstawową w Brzechowie - jednostkę budżetową Gminy Daleszyce (§ 1 pkt 1), a uczniom likwidowanej szkoły zapewnia się kontynuację nauki w Szkole Podstawowej im. płk. Mariana Sołtysiaka - Barabasza w Daleszycach, wchodzącej w skład Zespołu Szkolno - Przedszkolnego

w Daleszycach (§ 1 pkt 2).

W uzasadnieniu podniesiono, że uchwałą intencyjną z 17 lutego 2012r. Rada Miejska zadecydowała o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej w Brzechowie. Rodzice uczniów tej szkoły zostali prawidłowo zawiadomieni o zamiarze likwidacji szkoły, pozytywnie zaopiniował zamiar likwidacji szkoły Świętokrzyski Kurator Oświaty, opinię w tej sprawie przedstawił także Zarząd Oddziału Międzygminnego Związku Nauczycielstwa Polskiego powiatu kieleckiego.

Skargę na ww. uchwałę złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

w Kielcach M. M. wnosząc o jej "unieważnienie" w całości oraz zarzucając naruszenie art. 59 ust. 1 ustawy o systemie oświaty z dnia 7 września 1991 r. poprzez niepowiadomienie wszystkich rodziców o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej

w Brzechowie polegające na niedoręczeniu korespondencji informującej o takim zamiarze.

W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że po złożeniu w dniu 16 marca 2012 r. do Wojewody Świętokrzyskiego skargi na Radę Miejską w Daleszycach, złożyła również oświadczenia rodziców, że nie otrzymali zawiadomienia o zamiarze likwidacji szkoły. Byli to K.S. i P.K., którzy zamieszkują w innej miejscowości z uwagi na orzeczone rozwody. Korespondencja w obu przypadkach była kierowana tylko na adres zameldowania matek ich dzieci, podczas gdy sami ojcowie nie zostali pozbawieni praw rodzicielskich, a zgodnie z decyzją sądu są uprawnieni do wyboru i decydowania do jakiej szkoły będą uczęszczały ich dzieci.

Odnosząc się do zarzutu niedochowania 6-miesięcznego terminu do powiadomienia rodziców o zamiarze likwidacji szkoły, a tym samym procedury przewidzianej w art. 59 ustawy o systemie oświaty, skarżąca zauważyła, że takie informacje muszą zostać skierowane do każdego rodzica i muszą do niego skutecznie dotrzeć. Obowiązku tego nie można zrealizować nagłaśniając likwidację w lokalnej społeczności. Jeżeli oboje rodzice dziecka korzystają z praw rodzicielskich, powiadomienie tylko jednego z nich nie będzie w świetle prawa wystarczające. Skutki ewentualnego zaniechania są bardzo poważne ponieważ pominięcie choćby jednego rodzica któregokolwiek z uczniów sprawia, że uchwała w sprawie likwidacji szkoły jest nieważna. W ocenie skarżącej w niniejszym przypadku istnieją uzasadnione podstawy do uznania, że powiadomiony został tylko jeden z rodziców.

Skarżąca podniosła również, że wszystkie zawiadomienia o zamiarze likwidacji szkoły były kierowane do obojga małżonków łącznie, a nie do każdego odrębnie, podczas gdy, jej zdaniem, przepisy kpa mówią o doręczaniu adresatowi, a nie adresatom. Żaden przepis prawa nie pozwala na przyjęcie, że doręczenie zawiadomienia jednemu z rodziców dziecka czyni skutecznym doręczenie drugiemu

z nich. Nie można w związku z tym domniemywać czy dany rodzic został zawiadomiony o zamiarze likwidacji szkoły.

W odpowiedzi na skargę organ stwierdził, że postępowanie w przedmiocie podjęcia zaskarżonej uchwały było zgodne z prawem. Zarzut niepowiadomienia rodziców o zamiarze likwidacji szkoły, polegający na niedoręczeniu korespondencji informującej o takim zamiarze, jest niezasadny. Doręczenie to, jak wskazał organ, odbyło się na podstawie listy sporządzonej przez dyrekcję szkoły oraz z odpowiednim wyprzedzeniem przewyższającym 6 miesięcy. Dołożono więc wszelkiej wymaganej staranności niezbędnej do uznania, że rodzice zostali zawiadomieni zgodnie

z dyspozycją art. 59 ustawy o systemie oświaty.

Organ zauważył, iż oba przypadki powołane w skardze dotyczą osób, do których ma zastosowanie art. 98 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a pieczę na dzieckiem sprawuje tylko jeden z rodziców, drugi ma kompetencje do dokonywania czynności tylko w takim zakresie, jaki nie pozostaje w sprzeczności z zakresem pieczy sprawowanej przez drugiego rodzica. Posiadana przez szkołę dokumentacja (dane

i adresy rodziców) jednoznacznie potwierdza poprawny sposób powiadomienia, które, w ocenie organu, jest czynnością materialno-techniczną zaś reprezentacja rodziców żyjących w rozłączeniu (wykonywanie władzy rodzicielskiej) ma charakter instrumentalny.

Wskazane zostało, że zaskarżona uchwała jest konsekwencją uchwały z dnia 17 lutego 2012 r. Rady Miejskiej w sprawie zmian stopnia organizacyjnego Szkoły Podstawowej w Brzechowie poprzez likwidację i utworzenie Filii Szkoły Podstawowej

w Daleszycach o stopniu organizacyjnym I-III z oddziałem przedszkolnym.

Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Kielcach w dniu 2 sierpnia 2012 r. pełnomocnik organu dodatkowo podniósł, że skarga w niniejszej sprawie została złożona przedwcześnie, w związku z czym wniósł o jej odrzucenie. Ponadto, jego zdaniem, skarżąca nie wykazała interesu prawnego do jej wniesienia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga nie jest zasadna.

Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo

o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego

i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.

W przypadku uchwał podejmowanych przez organy samorządu terytorialnego, kontrola sądowa sprowadza się do oceny, czy dany akt wydany został z obrazą obowiązujących przepisów, gdyż zaistnienie takiej sytuacji powoduje konieczność stwierdzenia jego nieważności bądź stwierdzenia, że wydany został z naruszeniem prawa - stosownie do treści art. 147 § 1 p.p.s.a. Sąd zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Skarga wniesiona została w oparciu o przepis art. 101 ust. 1 ustawy z dnia

8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001, Nr 142 poz.1591 ze zm.), zwanej dalej u.s.g., zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie

z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.

Z akt przedstawionych Sądowi wynika, że M. M. spełniła opisane wyżej wymogi formalne, a mianowicie wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa,

a następnie, wobec braku odpowiedzi, w terminie 60 dni od dnia wniesienia wezwania, wniosła skargę do sądu administracyjnego (por. uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2007r., ONSA i WSA 2007/3/60).

Jak wynika z przedstawionej Sądowi dokumentacji, w dniu 23 kwietnia 2012 r. skarżąca złożyła "wezwanie do usunięcia naruszenia prawa" przez Radę Miejską w Daleszycach do Wojewody Świętokrzyskiego. W odpowiedzi Wojewoda poinformował skarżącą pismem z 24 kwietnia 2012 r., że wezwanie winno być skierowane do organu, który podjął uchwałę, tj. do Rady Miejskiej w Daleszycach oraz jednocześnie przekazał temu organowi ww. korespondencję wg. właściwości. Zawiadomieniem z 14 maja 2012 r., skierowanym do Małgorzaty Matyi, Burmistrz Miasta i Gminy Daleszyce wskazał, że załatwienie sprawy nie jest możliwe w ustawowym terminie ze względu na fakt, że

w miesiącu maju nie jest planowana sesja Rady Miejskiej i nastąpi to do dnia 30 czerwca 2012 r. Pomimo więc skierowania wezwania do usunięcia naruszenia prawa do Wojewody Świętokrzyskiego zamiast do Rady Gminy w Daleszycach nie ulega wątpliwości, że w ostateczności trafiło ono do właściwego organu, a w konsekwencji spełnione zostały wymogi formalne z art. 101 ust. 1 u.s.g.

Odnosząc się do zarzutów podniesionych na rozprawie dnia 2 sierpnia 2012r. skutkujących ewentualnym odrzuceniem skargi wyjaśnić należy, że nie można uznać skargi jako wniesionej przedwcześnie w sytuacji, gdy skarżący wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa i wkrótce potem wniósł skargę. Jeżeli bowiem organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie (tak jak w stanie faktycznym niniejszej sprawy), termin 60 dni liczony jest od dnia wniesienia wezwania (por. postanowienia NSA: z dnia 4 listopada 2010 r. sygn. II GSK 156/10 oraz z dnia 6 kwietnia 2011r., II OSK 515/11, z dnia 9 czerwca 2011r., II OSK 1108/11, dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).

Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podziela także stanowiska organu odnośnie braku wykazania interesu prawnego po stronie skarżącej.

W orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażany był wielokrotnie pogląd, że nauczyciel ma interes prawny w wywiedzeniu skargi na uchwałę o likwidacji szkoły, w której jest zatrudniony, nawet na tak zwaną uchwałę intencyjną, to jest

o zamiarze likwidacji szkoły (por. wyrok WSA w Gorzowie Wlk. z dnia 13 lipca 2011r. sygn. II SA/Go 309/11, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 4 czerwca 2009r. sygn. IV SA/Po 397/08, z dnia 19 marca 2009r. sygn. IV SA/Po 398/08 - dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

W niniejszej sprawie naruszenie zaskarżoną uchwałą interesu prawnego skarżącej jest oczywiste, gdyż nie ulega wątpliwości, że likwidacja jednostki, w której jest zatrudniona, wpłynie bezpośrednio na jej stosunek pracy.

Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonej uchwały podkreślić należy

w pierwszym rzędzie, że została ona podjęta w oparciu o art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r., Nr 256, poz. 2572 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Przepis ten stanowi, że szkoła publiczna, z zastrzeżeniem ust. 1a i 2, może być zlikwidowana z końcem roku szkolnego przez organ prowadzący szkołę, po zapewnieniu uczniom możliwości kontynuowania nauki w innej szkole publicznej tego samego typu, a także odpowiednio o tym samym lub zbliżonym profilu kształcenia ogólnozawodowego albo kształcącej w tym samym lub zbliżonym zawodzie. Organ prowadzący jest obowiązany, co najmniej na 6 miesięcy przed terminem likwidacji, zawiadomić o zamiarze likwidacji szkoły: rodziców uczniów (w przypadku szkoły dla dorosłych - uczniów), właściwego kuratora oświaty oraz organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego właściwej do prowadzenia szkół danego typu. Stosownie natomiast do ust. 2 szkoła lub placówka publiczna prowadzona przez jednostkę samorządu terytorialnego może zostać zlikwidowana po zasięgnięciu opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny, a szkoła lub placówka publiczna prowadzona przez inną osobę prawną lub fizyczną - za zgodą organu, który udzielił zezwolenia na jej założenie.

Z przepisu tego wynika dwuetapowość procedury likwidacji szkoły - najpierw podejmowana jest uchwała o zamiarze likwidacji szkoły, a następnie uchwała o likwidacji szkoły. Pierwsza z nich ma charakter intencyjny, informuje o zamiarze przedsięwzięcia określonych działań przez organ prowadzący szkołę i stanowi prawną legitymację do podjęcia uchwały w sprawie likwidacji szkoły.

Zgodnie z § 1 uchwały intencyjnej Rady Miejskiej w Daleszycach z 17 lutego 2012 r. (Nr XVI/9/2012), z dniem 31 sierpnia 2012 r. zamierza się zlikwidować Szkołę Podstawową w Brzechowie, a stosownie do § 2 tej uchwały - w oparciu

o majątek i mienie zlikwidowanej szkoły zamierza się utworzyć w Brzechowie Filię Szkoły Podstawowej w Daleszycach (o stopniu organizacyjnym I-III), wchodzącej

w skład Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Daleszycach.

Nie budzi także wątpliwości fakt dopełnienia obowiązku poinformowania

o zamiarze likwidacji szkoły właściwego kuratora oświaty. W aktach sądowych (k. 35) znajduje się pismo Świętokrzyskiego Kuratora Oświaty w Kielcach skierowane do Burmistrza Miasta i Gminy Daleszyce, z którego wynika, że uchwała w ww. przedmiocie została pozytywnie zaopiniowana.

Podnieść w tym miejscu trzeba, że z uchwały składu 7 sędziów NSA z dnia 29 listopada 2010r. sygn. I OPS 2/10 wynika też, iż uchwała o zamiarze likwidacji szkoły

i uchwała o likwidacji szkoły, podjęte na podstawie art. 59 ust. 1 ustawy o systemie oświaty, są aktami prawnymi podejmowanymi w sprawie objętej opiniowaniem przez odpowiednie władze statutowe związku zawodowego stosownie do przepisu art. 19 ust. 2 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz. U. z 2001 r., Nr 79, poz. 854 ze zm.), z tym że przedstawienie do zaopiniowania projektu jednej z nich oznacza dopełnienie obowiązku, o którym mowa w art. 19 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych. W aktach sądowych znajduje się pismo Związku Nauczycielstwa Polskiego Zarząd Oddziału Międzygminnego powiatu kieleckiego z dnia 27 lutego 2012 r. z którego wynika, że Związek ten o zamiarze likwidacji szkoły został zawiadomiony.

Spór w niniejszej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie czy podjęcie uchwały poprzedzone zostało zawiadomieniem rodziców uczniów o zamiarze likwidacji szkoły co najmniej na 6 miesięcy przed terminem likwidacji.

Precyzując zarzut naruszenia w tym zakresie przepisu art. 59 ust. 1 ustawy, M. M. podniosła, że nie zostali zawiadomieni Kazimierz Stąpór (ojciec Sebastiana Stąpora - jednego z uczniów szkoły) oraz Piotr Karyś (ojciec Natalii Karyś - uczennicy oddziału przedszkolnego), którzy nie zamieszkują wspólnie z matkami ww. uczniów

z uwagi na fakt rozwiązania ich małżeństw przez rozwód. Nieprawidłowo, jej zdaniem, nastąpiły też doręczenia zawiadomień do pozostałych rodziców albowiem zostały skierowane do obojga małżonków, a nie do każdego oddzielnie. W ocenie skarżącej, okoliczności te świadczą o fakcie, że nie wszyscy rodzice uczniów szkoły zostali skutecznie powiadomieni o zamiarze jej likwidacji.

Stanowiska tego - w stanie faktycznym niniejszej sprawy - Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podziela.

Jak wynika z nadesłanych akt administracyjnych, zawiadomienia o zamiarze likwidacji szkoły zostały przesłane na adresy rodziców uczniów wskazane w "Liście rodziców dzieci uczęszczających do Szkoły Podstawowej w Brzechowie". Rzeczywiście - jak podkreśla skarżąca - zawiadomienia doręczane były jedną przesyłką do obojga rodziców na ich wspólny adres, a nie oddzielnie do każdego z nich, jednak okoliczność ta - w ocenie Sądu - nie wpływa na skuteczność zawiadomienia.

Rodzice (opiekunowie prawni) uczniów, jako sprawujący władzę rodzicielską (bądź pieczę) nad dzieckiem, mają interes w tym, aby dostatecznie wcześnie (minimum 6 miesięcy) otrzymać informację o zamierzonej likwidacji szkoły publicznej. Wiąże się to bowiem z ważną sferą ich spraw życiowych; daje możliwość odpowiednio wczesnego przygotowania dziecka do nauki w nowym miejscu, a także - w razie sprzeciwu rodziców - umożliwia podjęcie stosownych działań przeciwdziałających zamiarowi likwidacji szkoły. Dlatego w art. 59 ust. 1 ustawy prawodawca zamieścił ustawowy obowiązek powiadomienia rodziców uczniów o zamiarze likwidacji szkoły, do której uczęszcza ich małoletnie dziecko, nie określając jednocześnie formy, w jakiej takie zawiadomienie powinno nastąpić, aby można było uznać je za skuteczne. Dla wykazania, że wymóg zawiadomienia rodziców o zamiarze likwidacji szkoły został spełniony, z pewnością nie wystarczy jednak powołać się tylko na toczącą się np. na łamach lokalnej prasy, radia lub telewizji, debatę publiczną. Nie ulega także wątpliwości, że zawiadomienie nie musi nastąpić na piśmie; powiadomienie osób obecnych na zebraniu oraz skierowanie pisemnych zawiadomień do pozostałych rodziców uczniów czyni zadość wymaganiom, o których mowa w art. 59 ust.1.

W ocenie Sądu przyjąć także należy, że w sytuacji, gdy władza rodzicielska (bądź wykonywanie pieczy nad dzieckiem) przysługuje prawnie obojgu rodzicom (opiekunom), informacja o zamiarze likwidacji szkoły powinna być adresowana tak do ojca jak i do matki dziecka, a nie tylko do jednego z nich. Nie oznacza to jednak, że jeśli ustawowy obowiązek zawiadomienia rodziców organ realizuje poprzez formę pisemną np. przesłanie listu poleconego, to winien kierować oddzielne zawiadomienia do każdego rodzica nawet wówczas, gdy zamieszkują oni razem i wspólnie wykonują przysługującą im z mocy prawa władzę rodzicielską. W takim wypadku wystarczy skierowanie jednego wspólnego zawiadomienia zaadresowanego do obojga rodziców, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie.

Nawiązując do zarzutów podniesionych w piśmie procesowym z 11 lipca 2012r. dotyczącym nieprawidłowego i niezgodnego z przepisami kpa zawiadomienia niektórych rodziców o zamiarze likwidacji szkoły (zawiadomienie skierowane pod prawidłowy adres zamieszkania odebrała osoba trzecia) podkreślić należy, że czynność zawiadomienia nie jest czynnością prawną, lecz tzw. czynnością materialno-techniczną, która polega na tym, że ma ona w zasadzie charakter faktyczny, a jednak pośrednio wywołuje skutki prawne, gdyż warunkuje prawidłowość procedury likwidacyjnej. Zawiadomienie o zamiarze likwidacji jest dokonane skutecznie wówczas, gdy dotarło do wszystkich osób lub organów, które powinny były zostać poinformowane

o zamierzonej likwidacji, najpóźniej w terminie, o którym mowa w tym przepisie , przy czym przyjąć należy, że liczy się realna możliwość zapoznania się z zamiarem likwidacji, np. poprzez awizowanie listu, a nie to, czy dany adresat - organ lub osoba - faktycznie z tej możliwości skorzystał. Ponieważ powiadomienia organów i osób,

o których mowa w art. 59 ust. 1 ustawy stanowią przesłankę ważnej i skutecznej prawnie likwidacji, która dokonuje się w procedurze uchwałodawczej przed organem stanowiącym jednostki samorządu terytorialnego, a nie w procedurze administracyjnej, dlatego w ocenie Sądu przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, których naruszenie zarzuca skarżąca - nie będą miały zastosowania, także w zakresie doręczeń. Ponadto w orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko wedle którego termin sześciomiesięczny, o którym mowa w art. 59 ust.1 ustawy, trzeba uznać nie za termin procesowy, ale materialnoprawny, co przemawia dodatkowo za stanowiskiem o braku podstaw do stosowania przepisów rozdziału 10 działu II kpa (por. także Komentarz do art. 59 ustawy o systemie oświaty, M. Pilich, ABC 2012).

Jak wynika z nadesłanej Sądowi dokumentacji, wszystkie zawiadomienia skierowane pod adresy rodziców, których prawidłowość nie została zakwestionowana, zostały odebrane przed upływem terminu 6-ciomiesięcznego, a więc przed 1 marca 2012r.; zwrotne potwierdzenia odbioru znajdujące się w aktach wskazują na to, że informacja o zamiarze likwidacji szkoły została doręczona w dniach od 20 do 29 lutego 2012 r.

To prawda, że na niektórych dowodach doręczeń widnieje inne nazwisko aniżeli nazwisko adresata, jednak dla oceny prawidłowości tych zawiadomień z punktu widzenia wymogów z art. 59 ust.1 ustawy, nie bez znaczenia jest okoliczność, że żaden z rodziców ani na etapie procedury uchwałodawczej, ani w toku postępowania sądowego nie zarzucał braku faktycznego zawiadomienia go o zamiarze likwidacji szkoły, a konkretnie tego, że osoba która przesyłkę odebrała - nie przekazała jej rodzicowi (rodzicom), do których była kierowana. Sam fakt, że na zwrotnym poświadczeniu odbioru zawiadomienia nie znajduje się podpis adresata, nie powoduje jeszcze przyjęcia, że przesyłka do niego nie dotarła, a co za tym idzie nie może automatycznie podważyć skuteczności powiadomienia takiego rodzica o zamiarze likwidacji szkoły - jak chciałaby tego skarżąca. Okoliczność tę należałoby co najmniej uprawdopodobnić, co jednak w niniejszej sprawie nie nastąpiło.

Wprawdzie w aktach znajdują się "oświadczenia" podpisane przez niektórych rodziców, dotyczą one jednak zupełnie innej kwestii, która omówiona została już wyżej,

a mianowicie skierowania zawiadomień do obojga wspólnie zamieszkujących rodziców, a nie do każdego oddzielnie. Należy przy tym zwrócić uwagę na to, że żaden

z rodziców nie zarzucał, że nie został faktycznie zawiadomiony o zamiarze likwidacji szkoły w ustawowym terminie, a jedynie podnosił, że nie otrzymał zawiadomienia adresowanego wyłącznie do niego, podczas gdy niesporne jest, że powiadomienia skierowane do obojga rodziców odebrał i podpisał jeden z nich, co - jak podkreślono wyżej - należy uznać za skuteczne wypełnienie obowiązku z art. 59 ust. 1 ustawy (dot. A. i A.B. - oświadczenie złożył A.B., A. i J.B. - oświadczenie J.B., A.W. i P.B. - oświadczenie A.B., J. i M.B. - oświadczenie J.B., M. i G.P. - oświadczenie M.P.).

Dodatkowo zauważyć należy, że niektórzy z rodziców wypełnili znajdujące się w aktach "oświadczenia" wedle z góry ustalonego wzoru, mimo że w ogóle nie dotyczyły ich sytuacji. Oświadczenia te sprowadzają się faktycznie do wyrażenia poglądu

o nieskuteczności odebrania przez wspólnie z nimi zamieszkałego małżonka zawiadomienia skierowanego także do nich; podpisali je poza ww. osobami:

- B.Z., której podpis znajduje się na dowodzie doręczenia powiadomienia skierowanego do niej i do K.Z.,

- D.R., podczas gdy zawiadomienie skierowane zostało wyłącznie do niej, a nie jak w przypadku pozostałych osób podpisanych pod "oświadczeniami", także do współmałżonka,

- C.M. i A.M., odnośnie których skarżąca w piśmie procesowym z 11 lipca 2012r. zarzuca, że zawiadomienie odebrała siostra (na dowodzie doręczenia widnieje jedynie podpis "M."), ale nie wykazuje - jeśliby nawet tak przyjąć - że nie dotarło ono do adresatów; wręcz przeciwnie podpisanie przez małżonków M. "oświadczenia", z uwagi na jego treść świadczy wyraźnie o tym, że kierowane do nich zawiadomienie zostało im faktycznie przekazane przez osobę je odbierającą.

Jak widać zatem, znajdujące się w aktach "oświadczenia" podpisane zostały wyłącznie w celu osiągnięcia określonego efektu w postaci podważenia prawidłowości podjętej uchwały, co nie może jednak automatycznie oznaczać zasadności podnoszonych

przez skarżącą zarzutów co do nieskuteczności powiadomienia rodziców o zamiarze likwidacji szkoły.

Jeśli zaś chodzi o zarzucany brak zawiadomienia ojców dwóch uczniów - K.S. i P.K., którzy nie zamieszkują wspólnie z matkami dzieci z uwagi na orzeczony rozwód, to z akt wynika - i skarżąca okoliczności tej nie zakwestionowała - że wskutek wyroków rozwiązujących małżeństwa ww. osób, wykonywanie władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi zostało powierzone matkom, z którymi te dzieci faktycznie zamieszkują. W takim przypadku zaś - w ocenie Sądu - zawiadomienie o zamiarze likwidacji szkoły należy uznać za skuteczne, jeśli zostało skierowane i doręczone temu z rodziców, który władzę rodzicielską faktycznie wykonuje. W nawiązaniu do argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi podkreślić należy, że uprawnienie ojca do współdecydowania o wyborze szkoły - o ile rzeczywiście przyznane zostało w wyroku rozwodowym - realizowane jest na gruncie prawa rodzinnego, nie zaś szeroko pojętego prawa administracyjnego. Dlatego, jeżeli rodzice dziecka uczęszczającego do likwidowanej szkoły żyją w rozłączeniu i sąd orzekł

o rozwiązaniu ich małżeństwa przez rozwód, zawiadomienie tego rodzica, który zgodnie z tym wyrokiem sprawuje faktycznie pieczę nad dzieckiem i z którym dziecko na stałe przebywa, czyni zadość ustawowemu obowiązkowi powiadomienia rodziców

o zamiarze likwidacji szkoły, o jakim mowa w art. 59 ust.1 ustawy.

Podkreślenia także wymaga, że rozumienie powyższego wymogu w sposób prezentowany w skardze, a więc jako obowiązku zawiadomienia oddzielnie każdego

z rodziców o zamiarze likwidacji szkoły w oderwaniu od istniejącej sytuacji w zakresie wykonywania przez nich władzy rodzicielskiej, a co za tym idzie sprawowania faktycznej pieczy nad dzieckiem prowadziłoby - w przekonaniu Sądu - do daleko idącego i przesadnego formalizmu, wykraczającego poza cel ustawodawcy

i prowadzącego w praktyce do uniemożliwienia podjęcia przez organ gminy uchwały

w przedmiocie likwidacji szkoły.

Odnosząc się do wyroków sądów administracyjnych powołanych w skardze podkreślić należy w pierwszym rzędzie, że stosownie do treści art. 178 ust.1 Konstytucji RP sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Oznacza to, że przy wyrokowaniu sąd nie jest związany rozstrzygnięciami podjętymi przez inne sądy w podobnych, a nawet takich samych pod względem stanu faktycznego sprawach. Mając jednak na uwadze istotną rolę, jaką pełni w procesie wyrokowania dorobek orzeczniczy Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz wojewódzkich sądów administracyjnych wyjaśnić należy, że zarówno w sprawie o sygn. I OSK 374/09, jak i w pozostałych: I OSK 66/07, I OSK 265/08 oraz I OSK 871/09, NSA orzekał w odmiennych, aczkolwiek rodzajowo zbliżonych stanach faktycznych, dlatego wyrażonego tam poglądu nie należy generalizować i przenosić na grunt każdej innej, podobnej sprawy.

W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Inne orzeczenia o symbolu:
6144 Szkoły i placówki oświatowo-wychowawcze
Inne orzeczenia z hasłem:
Oświata
Inne orzeczenia sądu:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Inne orzeczenia ze skargą na:
Rada Gminy

Szukaj inne orzeczenia NSA: