Orzeczenia NSA

VI SA/Wa 2447/08 - Wyrok WSA w Warszawie z 2009-04-20

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Maria Jagielska Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant apl. prok. Olga Kudanowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi M. C. i "I." Sp. j. z siedzibą w S. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia wspólnego prawa ochronnego na znak towarowy MASS oddala skargę

Inne orzeczenia o symbolu:
6460 Znaki towarowe
Inne orzeczenia z hasłem:
Własność przemysłowa
Inne orzeczenia sądu:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Inne orzeczenia ze skargą na:
Urząd Patentowy RP


Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2008 r. nr [...], działając na podstawie art. 245 i art. 248 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r., Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117, z późn. zm,) - zwanej dalej p.w.p., Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, po rozpoznaniu wniosku M. C. i "I." Spółka Jawna z siedzibą w S. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Urzędu Patentowego RP z dnia [...] stycznia 2008 r. znak: [...] o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny MASS - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.

Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.

M. C. i "I." Spółka Jawna z siedzibą w S. w dniu [...] grudnia 2005 r. złożyli podanie o udzielenie wspólnego prawa ochronnego na znak towarowy MASS przeznaczony do oznaczania następujących towarów zawartych w klasie 18: tornistry szkolne, plecaki, torby podróżne, pokrowce, portmonetki, portfele, galanteria ze skóry i imitacji skóry. W sprawie został ustanowiony pełnomocnik - rzecznik patentowy.

Do zgłoszenia wpłynęły uwagi zgłoszone przez firmę "S." Spółka Jawna z siedzibą w L., które organ przesłał zgłaszającym przy piśmie z dnia [...] października 2006 r. W uwagach podnoszono zarzut braku ustawowych warunków wymaganych do udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak z uwagi na treść art. 120, art. 131 i art. 132 p.w.p.

Pismem z dnia [...] czerwca 2007 r. Urząd Patentowy RP poinformował zgłaszających, iż znak MASS jest podobny, w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. do zarejestrowanych dwóch znaków towarowych z wcześniejszym pierwszeństwem przeznaczonych do oznaczania towarów w klasie 18:

- massdnm nr [...], na rzecz "S." Spółka Jawna z siedzibą w L.,

- n-ass [...] na rzecz F. G. z H..

W piśmie tym organ poinformował również, iż postępowanie w sprawie znaku towarowego MASS będzie kontynuowane po zakończeniu postępowania w sprawie zgłoszenia znaku moss [...] przeznaczonego również do oznaczania towarów w klasie 18.

Zgłaszający pismem z dnia [...] sierpnia 2007 r. nie zgodzili się z oceną organu o podobieństwie zgłoszonego znaku do przeciwstawionych znaków, wskazywali na różnice w oznaczeniach wyłączające ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Ponadto podnosili, iż uprawniony z rejestracji znaku massdnm posiada również znak MASS zarejestrowany pod numerem [...], który równolegle i bezkonfliktowo funkcjonuje ze znakiem wspólnotowym, zatem należy wykluczyć konflikt ze znakiem zgłoszonym.

Urząd Patentowy RP, powołując się na art. 132 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 145 ust. 1 p.w.p. decyzją z dnia [...] stycznia 2008 r. odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy MASS zgłoszonego pod numerem [...].

W ocenie organu zgłoszony znak jest podobny do znaku massdnm zarejestrowanego pod numerem [...], na rzecz "S." Spółka Jawna z siedzibą w L., przeznaczonego do oznaczania towarów w klasie 18: torby, teczki, torebki, tornistry, plecaki, walizki, paski, portfele, wyroby ze skóry i galanteria skórzana, parasole, pokrowce skórzane w takim stopniu, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać odbiorców w błąd, co do ich pochodzenia. Organ zwrócił uwagę na większe znaczenie pierwszych literom porównywanych oznaczeń, które są wspólne w obu znakach. Zaakcentował podobieństwo towarów. Wskazał, iż posiadacz prawa ochronnego znaku massdnm nr [...] posiada jeszcze dwa inne znaki: MASS nr [...] oraz M MASS nr [...] zarejestrowane dla oznaczania towarów w klasach 24 i 25, które uznał za towary komplementarne.

Pismem z dnia [...] kwietnia 2008 r. M. C. i "I." Spółka Jawna z siedzibą w S., zwani dalej skarżącymi, złożyli wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej wydaniem decyzji z dnia [...] stycznia 2008 r. Wnieśli o uchylenie decyzji i wydanie decyzji o udzieleniu prawa ochronnego zgodnie z ich wnioskiem. Podtrzymali dotychczasowe stanowisko o braku podobieństwa oznaczeń, które groziłoby wprowadzeniem w błąd odbiorców. Wskazywali na różnice w ilości i rodzaju liter użytych w porównywanych znakach, akcentowali odrębność końcówki "dnm" oraz wskazywali, iż w oznaczeniu "massdnm" człon "mass" nie stanowi odrębnego elementu. We wniosku zarzucili organowi, iż odwołał się nowego argumentu, jakim jest fakt rejestracji, na rzecz uprawnionego, dwóch kolejnych znaków towarowych. Kwestionowali użycie w analizie tych dwóch rejestracji określenia "komplementarne".

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Urząd Patentowy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Podkreślił, iż znak MASS oraz massdnm są znakami słownymi. Abstrakcyjny człon "mass" w praktyce najsilniej oddziałuje na klienta. Przytoczone kolejne dwie rejestracje miały obrazować funkcjonowanie znaku massdnm na rynku i wbrew twierdzeniu skarżących były im znane bowiem informacje o nich znajdowały się w uwagach przesłanych wraz z zawiadomieniem z dnia [...] czerwca 2007 r.

Organ podtrzymał swoje stanowisko, iż zgłoszony znak MASS jest podobny do zarejestrowanego znaku massdnm w stopniu zagrażającym wprowadzenie odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów. Potwierdził, iż oba przeciwstawione znaki różnią się literami "dnm", które występują w końcówce znaku wcześniejszego. Podkreślił, iż analiza liczby liter w przeciwstawionych znakach nie jest słuszną metodą porównania ich podobieństwa. Zlepek liter w znaku wcześniejszym nie tworzy jednego, nowego, fantazyjnego słowa. Oba znaki zawierają ten sam fantazyjny człon "mass", końcówka "dnm" nie jest przypadkową zbitką liter, lecz stanowi skrót od opisowego elementu: denim, który oznacza mocną tkaninę bawełnianą o splocie rządkowym. Skrót ten jest czytelny dla odbiorców w sektorze rynku związanego z modą, którzy są zorientowani i uważni. Wskazał, iż wprawdzie określenie "komplementarne" nie jest terminem ustawowym, ale jest używane w odniesieniu do towarów podobnych. Wskazał, że towary komplementarne, czyli towary wzajemnie się uzupełniające, stają się towarami podobnymi w sytuacji, gdy istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów. Przykładowo, klient dokonujący zakupu spodni oznaczonych znakiem massdnm może przypuszczać, że paski do spodni znajdujące się w tym samym sklepie i oznaczone znakiem massdnm, pochodzą od tego samego producenta względnie od producentów powiązanych ze sobą. Podkreślił, iż odmowa opiera się na towarach identycznych.

Skargę na powyższą decyzję z dnia [...] września 2008 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli skarżący - M. C. i "I." Spółka Jawna z siedzibą w S., wnosząc o jej uchylenie i uchylenie poprzedzającej ją decyzji. Zarzucili naruszenie prawa materialnego wskazując art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przez jego niewłaściwe zastosowanie. W skardze powtórzono argumenty z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy o różnicach pomiędzy porównywanymi znakami odnośnie ilości i rodzaju liter. Zarzucili organowi wadliwe określenie relewantnego kręgu odbiorców, do których kierowane są oznaczenia. Towary są dobrami powszechnego użytku, odbiorcy tych towarów odbiorą końcówkę "dnm" jako pozbawioną jakiegokolwiek znaczenia abstrakcję. Zwrócili uwagę na różnice materiałów użytych do produkcji wyrobów, w przypadku ich znaku - skóra, jej imitacja lub tworzywa sztuczne w znaku przeciwstawionym - mocne tkaniny bawełniane o splocie rządkowym.

W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy podtrzymał swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do argumentu o różnicach w materiałach użytych do produkcji ich wyrobów powołał się na informacje zamieszczone w ofercie skarżących, w której znajduje się m. in. seria plecaków wykonanych z jeansu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.

Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a.

Analizując zaskarżoną decyzję z punktu widzenia powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż rozstrzygnięcie dokonane przez Urząd Patentowy jest prawidłowe i nie narusza obowiązującego w tym zakresie prawa.

Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji jest art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.

Punktem wyjścia przy ocenie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd jest ocena, czy przeciwstawione znaki są identyczne lub podobne i czy odnoszą się do towarów identycznych lub podobnych.

Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd istnieje, jeżeli odbiorcy mogliby uznać, że dane towary lub usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub ewentualnie z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo.

Dla oceny podobieństwa znaków towarowych niezbędne jest dokonanie oceny podobieństwa (jednorodzajowości) towarów (usług). Jak podkreśla się w orzecznictwie i piśmiennictwie (vide: R. Skubisz: Prawo znaków towarowych. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze Warszawa 1997, s. 84), problem jednorodzajowości (podobieństwa) towarów stanowi kwestię wstępną rozstrzyganą przed badaniem podobieństwa towarów.

Przy ocenie podobieństwa (jednorodzajowości) towarów stosuje się różnorakie kryteria, takie jak: rodzaj towarów, przeznaczenie towarów, zasada działania, krąg odbiorców do których są skierowane towary, sposób działania, sposób sprzedaży (dystrybucji) towarów, czas użytkowania, pomocniczo wygląd wyrobów. Oceny podobieństwa towarów należy dokonywać w powiązaniu z podobieństwem oznaczeń. Im bardziej podobne porównywane znaki (oznaczenia) tym większa istnieje możliwość skojarzenia znaków przez odbiorców. Im większa zdolność odróżniająca znaku towarowego tym większy zakres ochrony i ryzyko pomylenia porównywanych znaków.

W orzecznictwie ETS-u ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym prawdopodobieństwo wprowadzenia odbiorców w błąd jest tym większe im bardziej podobne są towary, dla których przeznaczone są znaki i im bardziej podobne do siebie są oznaczenia (tak w wyroku z dnia 22 czerwca 1999 r., w sprawie Lloyd, C-342/97, w wyroku z dnia 29 września 1998r., w sprawie Canon C-39/97).

Zdaniem Sądu organ dokonał prawidłowej oceny w powyższym zakresie i zasadnie uznał, że powyższe znaki są przeznaczone do oznaczania podobnych towarów i są one do siebie podobne.

Skarżący dokonując zgłoszenia przedmiotowego znaku, wskazali towary, dla których znak ten jest przeznaczony: tornistry szkolne, plecaki, torby podróżne, pokrowce, portmonetki, portfele, galanteria ze skóry i imitacji skóry.

Przeciwstawiony znak został zarejestrowany do oznaczania następujących towarów: torby, teczki, torebki, tornistry, plecaki, walizki, paski, portfele, wyroby ze skóry i galanteria skórzana, parasole, pokrowce skórzane.

Niewątpliwie przeciwstawiane znaki należą do samej klasy towarowej tj. klasy 18. Porównując powyższe towary, z których część została wręcz tak samo sformułowana, należy zgodzić się z organem, iż towary wskazane w zgłoszeniu są takimi samymi lub podobnego rodzaju co towary w znaku objętym prawem ochronnym.

Akcentowanie różnic w surowcach użytych do produkcji takich samych wyrobów, przeznaczonych temu samemu lub podobnemu celowi nie powoduje, jak chcą skarżący, iż krąg odbiorców jest odmienny. Grupy odbiorców tych towarów pokrywają się, nabywcami jest ten sam lub podobny krąg odbiorców niezależnie od tego, czy towary te są wykonane ze skóry, imitacji skóry, tworzywa sztucznego czy też z mocnych tkanin bawełnianych.

Dokonując oceny samych oznaczeń należy także zgodzić się ze stwierdzeniem organu, iż są one podobne.

W doktrynie przyjmuje się, że badając podobieństwo oznaczeń należy uwzględnić ogólne wrażenie, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcy, dla którego decydujące znaczenie mają zbiorcze elementy porównywanych oznaczeń. Należy bowiem pamiętać, że odbiorca kieruje się przy wyborze towaru jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczeń, z pominięciem drobnych rozbieżności (por. M. Kępiński, Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, Zeszyty naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego 28/1982). Dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Oznaczenia należy porównywać w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. W przypadku znaków kombinowanych konieczne jest rozważenie podobieństwa wszystkich elementów porównywanych oznaczeń, ale elementy słowne mają decydujące znaczenie.

Znaki towarowe porównuje się całościowo, ze szczególnym uwzględnieniem elementów o charakterze dystynktywnym i dominującym (por. wyrok NSA z dnia 28 marca 2002 r., sygn. akt II SA 2778/01).

Jedna z powszechnie przyjętych reguł stanowi, że podobieństwo znaków ocenia się według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic. Zatem różnice nie wykluczają podobieństwa znaków. Gdy dominują cechy wspólne, to choć różnice istnieją, kupujący może być wprowadzony w błąd, a zatem można mówić o podobieństwie uzasadniającym postawienie zarzutu naruszenia prawa do znaku oryginalnego. Sprawdzanie podobieństwa powinno więc prowadzić do obiektywnego bilansu podobieństw i różnic, a ich sumę należy odnieść do przeciętnej uwagi rozsądnego kupującego.

Dla oceny podobieństwa fonetycznego ma znaczenie liczba sylab, ich brzmienie oraz akcent. Podobieństwo wizualne ocenia się z punktu widzenia liczby słów bądź liter w ogóle, liczby słów bądź słów takich samych, ich kształtu, układu jak i koloru. Taka sama liczba sylab, minimalne różnice wizualne i wyraźne współbrzmienie fonetyczne podwyższają ryzyko pomyłki. W przypadku, gdy żaden element nie może być uznany za charakterystyczny, należy brać pod uwagę formę prezentacji jako całość.

Zarówno znak sporny jak i przeciwstawiony mu znak [...] są znakami słownymi. Znak MASS jest identyczny z pierwszym członem znaku massdnm. Przeciwstawione oznaczenie składa się z jednej sylaby, zawiera jedną samogłoskę, skrót "dnm" jest trudny do wymówienia stąd, jak słusznie zauważył organ, człon "mass" jest elementem najsilniej oddziałującym na nabywcę. Uwagę kupującego przyciąga właśnie ten człon.

Skoro w znaku massdnm - "mass" jest elementem dominującym, użycie go w charakterze swojego znaku, czyni to oznaczenie podobnym do znaku wcześniejszego. W nauce prawa i orzecznictwie zwraca się uwagę, iż większe znaczenie należy przypisywać pierwszym literom oznaczeń, niż ich zakończeniom (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 145/07, LEX nr 319377). W tezie nr 1 do wskazanego wyroku WSA wskazał, iż w kwestii podobieństwa oznaczeń, odbiorca zwraca większą uwagę na pierwsze człony znaków, a mniejszą na końcowe fragmenty, gdyż wizualnie pierwsze litery i sylaby przyciągają jego największą uwagę i są zapamiętywane. Dla odbiorcy decydujące znaczenie mają więc zbieżne elementy, gdyż przeciętny odbiorca zazwyczaj nie analizuje szczegółowo elementów znaku, lecz odbiera znak na podstawie ogólnego wrażenia.

Trudno zaprzeczyć skarżącym, iż przeciwstawione znaki różnią się ilością i rodzajem liter. Istniejące różnice nie podważają jednak trafnej oceny organu, iż oznaczenia są podobne.

Porównanie podobieństwa towarów i oznaczeń doprowadziło Urząd Patentowy do słusznego stanowiska, iż istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów polegającego w szczególności na skojarzeniu między znakami, co w świetle art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. wyłącza udzielenie prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy.

Ewentualne wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść uprawnionego do znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem. Powyższa zasada jest konsekwencją przekonania, że przedsiębiorca, który dla towarów tego samego rodzaju wybiera znak towarowy podobny do znaku z wcześniejszym pierwszeństwem działa na własne ryzyko i wątpliwości powinny być rozstrzygane na jego niekorzyść (por. R. Skubisz j.w.).

Za bezpodstawny zatem należy uznać zarzut skargi co do mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przez jego niewłaściwe zastosowanie, organ przepis ten zastosował właściwie. Sąd nie stwierdził również uchybień, które winien badać z urzędu.

Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, iż zaskarżona decyzja odpowiada prawu, co w świetle art. 151 p.p.s.a. skutkuje oddaleniem skargi.

Inne orzeczenia o symbolu:
6460 Znaki towarowe
Inne orzeczenia z hasłem:
Własność przemysłowa
Inne orzeczenia sądu:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Inne orzeczenia ze skargą na:
Urząd Patentowy RP

Szukaj inne orzeczenia NSA: